Wojna taksówkarzy wisi na włosku. Taksówkarze kłócą się o miejsca postojowe niedaleko dworca PKP w Białymstoku

Czytaj dalej
Fot. Konrad Karkowski
Julita Januszkiewicz

Wojna taksówkarzy wisi na włosku. Taksówkarze kłócą się o miejsca postojowe niedaleko dworca PKP w Białymstoku

Julita Januszkiewicz

Poszło o miejsca postojowe koło dworca PKP. Radio Taxi Komfort ma tam zakaz parkowania. Taxi 32, które dzierżawi ten teren, zamierza też wypowiedzieć umowy innym. Bo potrzebuje więcej miejsca.

Nasi klienci są rozgoryczeni, bo wysiadali z pociągu i wiedzieli, że nasza taksówka na nich już czeka. A teraz? Przyjeżdżają ludzie z całej Polski z walizkami i nie mogą skorzystać z naszej oferty, bo mamy zakaz wjazdu na parking przy dworcu PKP - skarży się Wiesław Wasiluk, prezes Radio Taxi Komfort.

W artykule przeczytasz m.in.:

Czy tak naprawdę chodziło tylko o miejsce na parkingu czy konkurencję?

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Julita Januszkiewicz

Publikuję głównie w "Kurierze Porannym" i "Gazecie Współczesnej". Dziennikarką jestem od kilkunastu lat. Śledzę to co się dzieje w gminach powiatu białostockiego. Ale interesują mnie też ciekawostki historyczne, wykopaliska archeologiczne. Lubię tematy społeczne, a od niedawna zajmuję się również edukacją. Nie boję się pisać o sprawach trudnych.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Bo taksówkarze, to specjalna kasta, i basta :)

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.