Iwona Zielińska-Adamczyk

Zamek Roztoka: skrytka Grundmanna nadal ma swoje tajemnice

Zamek Roztoka ma jeszcze wiele nieodkrytych tajemnic Fot. Natalia Kapsa Zamek Roztoka ma jeszcze wiele nieodkrytych tajemnic
Iwona Zielińska-Adamczyk

Günter Grundmann, dolnośląski, niemiecki konserwator zabytków, uciekając w lutym 1945 roku z Dolnego Śląska w głąb Niemiec, zabrał niektóre skarby ze stworzonych przez siebie skrytek. Do zamku w Rohnstock(Roztoce) trafił tuż przed Armią Czerwoną. Zdążył wywieźć tylko kilka najcenniejszych obrazów...

O tym fakcie nie dowiemy się ze strony internetowej utworzonej przez Wolfganga Pfeiferra w 2011 roku, ku pamięci 300 wypędzonych rohn-stockerów - niemieckich mieszkańców dzisiejszej Roztoki. Z faktów historycznych tam zamieszczonych wiemy, że „13 lutego 1945: Rosjanie, jadący z Häslicht (Kostrza), zbliżają się do Bohrauseifersdorf (Borów) i tym samym znajdują się bezpośrednio przed Rohn-stock.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Iwona Zielińska-Adamczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.