Zawalił im się świat. Zostali bez dachu nad głową, ale cieszą się, że żyją

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Donata Żmiejko

Zawalił im się świat. Zostali bez dachu nad głową, ale cieszą się, że żyją

Donata Żmiejko

Płomienie szybko strawiły nasz dom – mówi Łukasz Śleszyński, mieszkający w Kiermusach koło Tykocina. - Szczęście, że pożar nie powstał w nocy, bo nasza sześcioosobowa rodzina mogłaby zginąć. Pomimo szybkiej akcji gaśniczej strażaków, drewniany dom nadawał się do rozbiórki. Teraz rodzina potrzebuje materiałów budowlanych i wsparcia finansowego na odbudowę domu.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Donata Żmiejko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.